Statystyki

  • Odwiedziło nas: 56917
  • Do końca roku: 99 dni
  • Do wakacji: 275 dni

Kontakt

42-208 Częstochowa

ul. Mireckiego 25a

Tel: 34 323-45-80

e-mail: mp07@edukacja.czestochowa.pl

Mycie zębów jak mówienie "Dzień Dobry"

Mycie zębów jak mowienie "dzień dobry"


Stomatolodzy przekonują: mycie zębów powinno być jak mówienie komuś „Dzień dobry” - nie do pomyślenia,
by można było o tym zapomnieć. Nawyk szczotkowania powinien być wpojony już we wczesnym dzieciństwie – wtedy na całe życie pozostanie czynnością, bez której nie można się obyć każdego dnia na „dzień dobry”, i czynnością, która kończy dzień.

Nader często jednak dzieci nie wiedzą o myciu zębów tyle, ile powinny – rodzice nie informują, że jest to tak samo istotna czynność jak jedzenie czy picie. Nie opowiadają również o konsekwencjach zaniedbań w postaci próchnicy
i chorób przyzębia. Najczęściej dlatego, że sami niewiele wiedzą na ten temat, a jeśli już wiedzą, to nie zawsze znajdą czas, by przekazać tę wiedzę dziecku.

Maluchom powinno się też mówić o wpływie słodyczy na zdrowie zębów i uświadamiać je, że od zdrowego, pięknego uśmiechu zależy jakość życia człowieka. Dzieciom trzeba oczywiście te prawdy przekazać w sposób dla nich zrozumiały
i – co bardzo istotne – przekonujący. Należy też zwracać uwagę dzieci na aspekt zdrowotny oraz estetyczny związany
z dbaniem o zdrowy uśmiech.

Całkowity zakaz spożywania słodyczy nie jest dobrym rozwiązaniem. Zdecydowanie lepsze jest ustalenie
np. słodkich sobót czy niedziel – wtedy dziecko nie ma poczucia, że się je czegoś smacznego pozbawia, a jednocześnie słodycze traktuje jak dobro ekskluzywne, niedostępne każdego dnia. Dobrym rozwiązaniem jest metoda odkładania słodyczy do koszyczka w ciągu tygodnia i przyzwolenie na ich pałaszowanie w wybranym dniu tygodnia. W inne dni
w ramach przekąsek można podawać surowe owoce i warzywa.

Dziecko u stomatologa ma znaleźć się po raz pierwszy przed ukończeniem pierwszego roku życia. Z tak małym pacjentem (oraz niewiele starszym, ponieważ większość dzieci trafia do gabinetu po raz pierwszy w wieku kilku lat) dentysta musi umieć nawiązać kontakt.

- My z dziećmi dużo rozmawiamy z zachowaniem tylko przyjemnych skojarzeń. Eksponujemy pojęcie zdrowia
w buzi i ładnego wyglądu – zdrowe, białe, lśniące ząbki. Leczymy misie, lalki i pokazujemy, jakie są zadowolone
i roześmiane – opowiada Sławomir Kluzek, dentysta ze Szczecina.

Stomatolodzy podkreślają, że zbyt często winą za chorujące zęby obarcza się genetykę. Nie każdy otrzymuje
w prezencie od natury garnitur ładnych, mocnych zębów. Jednak każdy może o swoje zęby zadbać tak, by były zdrowe.

 

Źródło: http://www.portaldentystyczny.pl/dziecko/warto_wiedziec/art487.html